NIEKONWENCJONALNA.COM

MYDŁO DO WŁOSÓW PIĘĆ PRZEMIAN – TEST.

Testów kosmetyków unikałam dość długo. Nigdy nie wiesz co się stanie, a próba odratowania po akcji może być jednym, wielkim fiaskiem. Wytworzone Ręcznie mydło do włosów 100% organic sprawiło, że moje włosy są…zupełnie inne niż dwa tygodnie temu. Od tego czasu mydło stosowałam codziennie. Efekty widać już po siedmiu dniach. Jakie? Ha!

MYDŁO DO WŁOSÓW PIĘĆ PRZEMIAN - TEST

Wizualnie mydełko bardzo zachęca – ładne opakowanie, prosta grafika. Sama natura. Mydełko zakupiłam w osiedlowym Bio Sklepie (po kliknięciu przejdziesz do produktu). Kosztowało 14 pln. Kostka waży 110 g, pachnie „naturalnie”, ładnie się pieni…ale co z włosami???

DZIEŃ PIERWSZY: standardowo zmoczyłam włosy letnią wodą, namydliłam ręce, rozprowadziłam mydło i zaczęłam pranie z masowaniem skóry głowy. Pierwsze wrażenie koszmarne – włos jak tępy smyczek do skrzypiec, niemiłe, ciężkie. Odżywka Gliss Kur, potem olejowanie (również Kurką) i…powiedzmy że było dobrze. Włos po wysuszeniu nadal był ciężki. Mydło mnie zniechęciło. Znajome zachęciły do kolejnych prób, zatem…zaryzykowałam.

DZIEŃ DRUGI: po umyciu włosy były nieco bardziej miękkie, jakby odżywka zareagowała z opóźnieniem. Nadal bez efektu WOW. To samo mydło, ta sama odżywka, ten sam olejek (Fiber Therapy – spajający spray regeneracja i spajająca odżywka). 

DZIEŃ TRZECI: bez zmian, ale mydło droższe niż masło, więc jedziemy dalej…

DZIEŃ CZWARTY: włos zaczął wyglądać inaczej. Ładnie się rozczesuje, nadal puszy, ale…skręt jest lepszy! Rozczesywanie super, fale ładnie się układają, nie wyglądają jak niemrawa fasola.

DZIEŃ PIĄTY: włosy zaczęły być miękkie, fajne, przyjemne w dotyku. Nie ma śladu po ociężałych kluskach z dnia pierwszego. 

DZIEŃ SZÓSTY: do całego obrzędu dodałam serum „natychmiastowa naprawa” z Avon (znalazłam w czeluściach szafki z kosmetykami). Serum nałożyłam na wilgotne włosy, od wysokości ucha do końcówek. Po wyschnięciu włosy były rewelacyjne!

DZIEŃ SIÓDMY: zachwyt, macanie włosa (wielokrotne). Mydło do włosów w połączeniu z odżywką dało czadu! Stosuje codziennie wraz z innymi kosmetykami (łącznie ponad miesiąc) i jestem zadowolona. 

MYDŁO DO WŁOSÓW PIĘĆ PRZEMIAN - TEST

Jak widać skład produktu jest bardzo prosty, nie ma tu żadnych dziwnych substancji, co dla mojego AZS jest kolejnym plusem. Niestety większość popularnych szamponów powoduje szał ciał, a raczej szał skóry.

Skurczeeeee! Czekamy na Arbuza. Wanna powoli staje się basenem, łóżko najlepszym przyjacielem…

A post shared by Niekonwencjonalna (@niekonwencjonalna_blog) on

Oto włos bez specjalnego czesania – fale są ładne, nie rozwalone. Włosy nadal trochę się puszą, ale taka chyba ich natura? Może znasz na to magiczny sposób :>?

mydło do włosów

Mydło do włosów Pięć przemian okazało się fajną niespodzianką. Na pewno będę po nie sięgać. Cierpliwość, wiara i odżywka, a włosy będą boskie. Mydło jest też bardzo wydajne! Jeszcze nie zużyłam całej kostki :))).

 

(Visited 161 times, 3 visits today)

niekonwencjonalna

Blogerka zmagająca się z edukacją domową, szydełkowaniem, obróbką materiałów wszelkich. Wieczne wsparcie matek mniej i bardziej ogarniętych.

- Twitter - Facebook - Pinterest

  • Nie spotkałam się z tym mydłem wcześniej i muszę to zmienić 🙂

  • Magdalena Roszak

    Interesujący wpis. Prawdę mówiąc nigdy o tym produkcie nie słyszałam, a teraz na pewno się nim zainteresuję. Pozdrawiam
    http://nouw.com/roszakmagda/

  • Sandi Cullen

    Do tej pory nie słyszałam o mydle do włosów, jednak po przeczytaniu tego posta chętnie się na nie skuszę 🙂